16 nowych terapii dla pacjentów od kwietnia 2026. Dominuje onkologia
Spośród 16 nowych terapii, które znajdą się na kwietniowej liście refundacyjnej, aż 15 to leki, które pacjenci otrzymają bezpłatnie w ramach programach lekowych. 14 terapii spośród nich to terapie onkologiczne, w tym 6 – stosowanych w rzadkich chorobach onkologicznych.
Nowe terapie, które znajdą się od kwietnia 2026 na liście refundacyjnej
Na liście znalazło się 14 innowacyjnych terapii we wskazaniach onkologicznych. Najwięcej z nich (aż 5) jest stosowanych w raku płuca. Nowe terapie onkologiczne to:
Niwolumab + ipilimumab – rak wątrobowokomórkowy: leczenie od 1. linii pacjentów, u których wcześniej nie stosowano leczenia systemowego
Pemigatynib – lek stosowany u pacjentów z miejscowo zaawansowanym lub przerzutowym gruczolakorakiem dróg żółciowych, ze stwierdzoną fuzją lub rearanżacją receptora wzrostu fibroblastów 2
Serplulimab – immunoterapia w drobnokomórkowym raku płuca – od 1. linii leczenia
Atezolizumab – leczenie od 1. linii w monoterapii chorych z niedrobnokomórkowym zaawansowanym rakiem płuca
Amiwantamab – przeciwciało bispecyficzne dla chorych z niedrobnokomórkowym rakiem płuca i mutacją w genie EGFR: leczenie od 1. linii pacjentów z mutacjami insercyjnymi w eksonie 20 EGFR.
Amiwantamab z lazertynibem – leczenie w 1. linii pacjentów z delecjami w eksonie 19 lub substytucją w eksonie 21(lek z listy TOP 10 ONKO 2026). O tym leczeniu pisaliśmy i mówiliśmy podczas konferencji Wprost.
Enkorafenib z bimetynibem – lek dla chorych na raka płuca z mutacją V600E w genie BRAF (lek z listy TOP 10 ONKO 2026)
Palbocyklib – kolejny cyklib w raku piersi; w 1. linii leczenia przerzutowego lub miejscowo zaawansowanego raka piersi HER-dodatniego HER2-ujemnego raka piersi, po hormonoterapii
Docetaksel – od 1. linii: leczenie gruczolaka przełyku, w ramach chemioterapii radykalnej oraz paliatywnej (wskazanie off label)
Paklitaksel – leczenie zaawansowanego raka żołądka – od 1. linii
Trzy nowe terapie pojawiają się od kwietnia 2026 w hematoonkologii:
Blimanumumab – lek w leczeniu ostrej białaczki limfoblastycznej, w pierwszej linii, w konsolidacji leczenia
Glofitamab – lek stosowany w chłoniaku rozlanym z dużych komórek B
CAR-T – rozszerzenie terapii CAR-T w chłoniakach
Na liście kwietniowej pojawiły się też dwa nowe leki we wskazaniach nieonkologicznych:
Lumasiran – rozszerzenie grupy pacjentów z przewlekłą chorobą nerek o pacjentów w IV i V stadium zaawansowania
Ezetynib + atorwastatyna – lek w hipercholesterolemii i hiperlipidemii (lek w refundacji aptecznej).
Przedłużenie decyzji refundacyjnych
Od kwietnia przedłużone zostały też decyzje refundacyjne dla 243 terapii, w tym wysokokosztowych, które mają też duże znaczenie dla pacjentów: Rinvoq (upadacytynib) – kontynuacja refundacji w 3 programach lekowych; Vyvgart (efgartigimod alfa) – miastenia; Oxlumo (lumasiran) – hiperoksaluria; Opdivo (niwolumab) – kontynuacja refundacji w 7 programach lekowych; Uptravi (seleksypag) – tętnicze nadciśnienie płucne; Tezspire (tezepelumab) – zapalenie nosa i zatok z polipami; Galafold (migalastat) – choroba Fabry’ego
– Ten rok i końcówka 2025 to czas, kiedy musieliśmy podejmować wiele decyzji dotyczących kontynuacji refundacji. To są terapie, które są objęte kolejny raz refundacją. Mówiąc o tym, ile terapii objęliśmy refundacją, trzeba mieć na względzie też te terapie, które przedłużamy: są one również bardzo ważne dla pacjentów, ale oczywiście wiążą się z kosztami dla płatnika publicznego – zaznaczała wiceminister Katarzyna Kacperczyk, prezentując projekt kwietniowej listy refundacyjnej.
Objęto również refundacją 5 substancji o istotnym znaczeniu dla pacjentów – jako pierwsze odpowiedniki leków oryginalnych: m.in. dapagliflozyna, tokagrelol, apiksaban.
Najważniejsze terapie na liście….
– Najważniejsze na tej liście wydają mi się terapie uzupełniające w raku wąbrobowokomórkowym, raku przewodów żółciowych, to są zdecydowanie terapie, których brakowało w onkologii. Bardzo dużo nowości pojawia się w raku płuca: spośród 14 terapii, jakie procedowaliśmy, 5 pojawiło się na tym obwieszczeniu, w tym dwie, które były najbardziej wskazywane przez polskich klinicystów na liście TOP 10 ONKO 2026. Dla pozostałych terapii w raku płuca negocjacje jeszcze się nie zakończyły – mówił Mateusz Oczkowski, dyrektor Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji Ministerstwa Zdrowia.
– Te terapie są jeszcze w procesie refundacyjnym, tylko problemem jest to, że firmy zmieniły strategię: powiązują kilka wskazań, które chcą jednocześnie wprowadzić do refundacji. Ministerstwo Zdrowia ma związane ręce: albo odmawia, albo jeszcze przedłuża negocjacje, ponieważ koszt niektórych spośród tych terapii jest wyższy niż już refundowanych odpowiedników. Wydając decyzje, musimy bazować na kosztowoefektywności – dodał Mateusz Oczkowski.
Na liście kwietniowej znalazł się też m.in. ważny lek dla chorych na ostrą białaczkę limfoblastyczną (blinatumumab w konsolidacji leczenia), wielokrotnie wymieniany jako jeden z priorytetów refundacyjnych na 2026 rok.
… i terapie, których zabrakło na kwietniowej liście leków refundowanych
Na liście refundacyjnej pojawiły się pierwsze terapie z ogłoszonej kilka dni temu listy TOP 10 ONKO 2026, czyli listy najważniejszych terapii, na które czekają polscy onkolodzy w 2026 roku. Ale w projekcie kwietniowej listy refundacyjnej zabrało kilku terapii, które już kolejny rok znalazły się na liście TOP 10 ONKO, jak np. terapia radioliogandowa (lutet) w raku prostaty.
– Postepowanie refundacyjne trwa, trwają negocjacje. Nie chcę zdradzać ich szczegółów, zaproponowaliśmy firmie bardzo dobrą ofertę. Z troski o pacjenta jesteśmy gotowi rozważyć objecie refundacją tej terapii. Liczymy na to, że firma, która również deklaruje troskę o pacjenta, tę propozycje przyjmie. Czekamy na akceptację naszej oferty, rozmowy trwają – mówiła wiceminister Katarzyna Kacperczyk.
Dyrektor Oczkowski zaznaczył również, że pierwotna propozycja zaproponowana przez firmę nie była możliwa do zaakceptowania przez Ministerstwo Zdrowia, gdyż koszt refundacji tej jednej terapii w raku prostaty równałby się połowie wydawanych środków na cały program lekowy raka prostaty, co nie jest realnym wydatkiem.
Wciąż toczą się też rozmowy na temat wprowadzenia terapii CAR-T w szpiczaku, bardzo oczekiwanej przez środowisko hematologiczne. – Musimy brać pod uwagę budżet płatnika, nie możemy objąć refundacją wszystkich terapii CAR-T we wszystkich wskazaniach hematoonkologicznych. Jeśli chodzi o hematoonkologię, to bardzo dużo terapii oferujemy pacjentom, refundacje w Polsce są na poziomie europejskim, co potwierdzają hematolodzy. Również w obwieszczeniu kwietniowym objęliśmy refundacją jedną terapię CAR-T (w chłoniakach – przyp. red.) – mówiła wiceminister Katarzyna Kacperczyk.